wtorek, 11 lipca 2017

Bejcowany sekretarzyk z motylem

Czyli samotny motylek.
Bardzo spodobał mi się ten kształt - ni to sekretarzyk, ni to piórniczek. Wręcz zauroczył mnie papier Stamperii z dojrzałymi kwiatami i niebieskim motylem.




W zasadzie cały urok sekretarzyk zawdzięcza papierowi. Po raz pierwszy pracowałam z bejcami Bartka. Najpierw bejcowałam surowe drewno, a potem szlifowałam, dzięki temu drewno jest cudownie, wręcz niewyobrażalnie gładkie. Nie osiągnęłam dotychczas takiego efektu z farbą :(
Piękna jest też gama kolorów Bartka - tu akurat są trzy warstwy bejcy o kolorze kasztan.




Co tu dużo mówić - pokochałam bejcę :)!
Jeżeli chodzi o sam sekretarzyk, nie był skomplikowany - postarzyłam brzegi, a środek wykończyłam wzorem z szablonu.




Sekretarzyk wziął udział w facebook'owym konkursie w grupie Decuholicy pt. "Motyle". Udało mi się zebrać 31 polubień. Gratuluję zwycięzcom i dziękuję wszystkim za polubienia!



4 komentarze:

  1. Piękna praca, dokładnie wykonana, z dbałością o szczegóły. A bejcowaniem i ja się zaraziłam - bartkowe preparaty dają tyle możliwości! Czekam na kolejne prace :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny sekretarzyk!!!Przepięknie wykonany i wspaniale się prezentuje!!!Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję i również pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń