Weneckie złoto i dojrzałe kolory, czyli kilka prezentów pod choinkę (a zarazem na choinkę). Mam nadzieję, że prezenty spodobają się obdarowanym.

Ten zestaw prac to jedna wielka... bajaderka. Jest tu mieszanka wszystkiego - łączą je tylko kolory. Nawet złoty pierniczek się załapał!
Bombka z panią w kapeluszu oraz płaski medalion z reliefem zostały wykonane podczas warsztatów w szkole Asket. Byłam na tych warsztatach jesienią tego roku i nauczyłam się wielu nowych technik. Do części metod, które już znałam Asket miała zupełnie inne podejście, więc też było warto! :)

Chciałabym zaznaczyć, że aniołki z otwartą buzią nie są głodne. Karmię je regularnie, drodzy Państwo, one po prostu śpiewają!


Zdrowych,radosnych i wspaniałych Świąt!!! Serdecznie pozdrawiam:))
OdpowiedzUsuńDziękuję za miły komentarz! Wesołych Świąt!
UsuńWidać, że wiedza zdobyta u Asket przełożyła się na niezwykłe ozdoby! :)
OdpowiedzUsuńDzięki piękne za przemiły komentarz, pozdrawiamy! :)
UsuńWow, same cuda, jestem pod wrażeniem. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńDziękuję! :) My również pozdrawiamy!
OdpowiedzUsuńPiękne... Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńDziękujemy! :)
OdpowiedzUsuńWszystkie są piękne, a twarzyczki jak prawdziwe:). Zawsze warto uczestniczyć (gdy ma się możliwości) w warsztatach czy kursach, ponieważ całe życie się czegoś uczymy:) i sprawia nam to przyjemność:). Pozdrawiam i Mamę i Córkę:).
OdpowiedzUsuńDziękujemy, my również pozdrawiamy bardzo serdecznie :)
OdpowiedzUsuń